13.08.2013

Wishlista, czyli moje małe marzenia do spełnienia cz. 1



Jak widać - sporo tego, ale mam nadzieję, że w najbliższym czasie uda mi się zostać posiadaczką chociaż kilku z nich :)

Macie którąś z tych rzeczy? Czy również na nie polujecie? A może też macie takie swoje małe wishlisty?
Piszcie w komentarzach :)

26 komentarzy:

  1. paletkę MUA musze mieć koniecznie bo mi się od dawna bardzo podoba;) ma fajne połączenie kolorów szczegolnie dla mnie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak. Ja uwielbiam takie brązy :)

      Usuń
  2. Miałam nie raz wody toaletowe z Ives i bardzo je lubię. :)Szczególnie kokosową.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jeszcze nigdy ich nie miałam i wreszcie chciałabym spróbować :)

      Usuń
  3. Te pędzle też bym chciała;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo chętnie bym brała to wszystko ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To widzę, że mamy podobny gust kosmetyczny :)

      Usuń
  5. Kiedyś planuję kupić tą wodę z YR. ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. pędzle i mi się marzą...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że w blogosferze większość dziewczyn chce je mieć :) A mnie przez to one coraz bardziej kuszą, bo muszą być fajne! :D

      Usuń
  7. paleta cieni ( szczegolnie ze brazowe) i lakiery ( uwielbiam swiecace) !! <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Też bym brała dużo, ale akurat jedwab GP mam :D

    a te masełka Flos mają jakieś fajne zapachy?
    a i paletę MUA zamieniłabym na Sleeka, jak dla mnie Au Naturel prawie identyczny jest :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jak się spisuje jedwab? :) Masełka mają podobno bardzo fajne zapachy - owocowe, a ja takie lubię najbardziej :)
      A paletkę Au Naturel mam, ale już mi się znudziła, dlatego poluję na MUA :D To nic, że mam już 2 paletki w brązach - nie pogardzę trzecią :D

      Usuń
  9. ooooooo te lakiery to i ja bym chciala :) a wody YR są mega nietrwale niestety ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale pięknie pachną i nie są w sumie takie drogie, więc dla tego zapachu mogę się dopsikiwać co kilka godzin :D

      Usuń
  10. o Hyptic Poison od dawna marzę :D i te lakiet od Sally Hansen też mi żyć ostatnio nie dają

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam odlewkę HP, ale marzy mi się cały flakon w mojej perfumowej kolekcji :) Odlewki w zastępczych buteleczkach tak nie cieszą jak flacha :D

      Usuń
  11. Ktoś tu pisał o nietrwałości wód toaletowych z YR - no halo, to nie woda perfumowana tylko toaletowa, więc wiadomo, że nie będzie się długo utrzymywała. Ja je sobie cenię od wielu lat, idealne do odświeżenia, chociaż przyznam, że kiedyś były lepszej jakości. Osobiście uwielbiam wanilię i tegoroczną limitowanką mango-marakuja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie. Trwałość w tych wodach wrogiem nie jest, bo to nie perfumy zapachy tak śliczne, że nawet fajniej się dopsikiwać kilka razy w ciągu dnia :)

      Usuń
  12. Masełka z Floslek mam i polecam;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A które najładniej pachnie? :) Bo nie wiem na które się zdecydować a chciałabym wszystkie :D

      Usuń
  13. Flaszka HP dzięki Bogu leży w szafce. Kocham ten zapach!
    Jestem zauroczona pędzlami:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale ja bym chciała mieć w zapasie flachę tego zapachu :( Oddawaj :P

      Usuń
  14. polecam wersję malinową wody toaletowej z YR:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobno pachnie jak sok malinowy Paola :D

      Usuń
  15. Wody termalnej Avene nie polecam, niestety. Zupelnie nic nie robi. Po poczatkowym zachwycie w Japonii, fad juz przeszedl i teraz sa tego cale masy i nikt nie chce kupowac. Do tego stopnia, ze drogerie dodaja ja za darmo jako "prezent" do byle kremu czy odzywki czy czegokolwiek.

    OdpowiedzUsuń