31.08.2013

Odżywka do włosów w sprayu od Gliss Kur

Odkąd pamiętam, mam straszny problem z rozczesywaniem włosów. Strasznie się plączą i to niezależnie od używanego szamponu. Próbowałam wiele i ciągle jest to samo. Trzeba więc ratować się odżywkami w sprayu. Swoją drogą skubańce są takie niepozorne a tak fajnie działają.

Podczas zakupów w SuperPharm skusiłam się na odżywkę od Gliss Kur. Spodobał mi się jej zapach, kiedy byłam u koleżanki i ona akurat jej używała.


Producent: Schwarzkopf, Gliss Kur
Nazwa: Ekspresowa odżywka regeneracyjna
Cena:8-18zł/200ml
Kilka słów od producenta: "Ekspresowa odżywka regeneracyjna z odżywczym eliksirem oraz kompleksem z płynną keratyną natychmiast ułatwia rozczesywanie włosów oraz zapewnia intensywną pielęgnację. Wzmacnia strukturę włosa i redukuje liczbę łamiących się włosów. "
Dostępność: Rossmann, SuperPharm, internet i inne małe sklepiki kosmetyczne

Pewnie się zastanawiacie skąd taka rozbieżność w cenie tej odżywki. Otóż dlatego, że podczas zakupów w SuperPharmie dałam za nią aż 17,99zł O_o Kiedy zobaczyłam, że w Hebe aktualnie jest w promocji za 8zł, to zdębiałam. Myślałam, że ta wyższa cena to standard a tymczasem można ją dorwać o więcej niż połowę taniej. SP ma u mnie bardzo dużego minusa za takie wysokie ceny.


Odżywka mieści się w plastikowej buteleczce o pojemności 200ml i ma jajeczny kolor. Zapach nie ma nic wspólnego z jajkiem, nie macie się czego bać. Pachnie przyjemnie, lekko słodkawo.


Co do działania owej odżywki, zacznę od tego, że jej głównym zadaniem jest regeneracja włosów. Niestety odżywkę kończę a włosy nie są w lepszym stanie. Nie wiem czy po prostu odżywka nic z nimi nie robi, czy robi a ja i tak je katuje prostownicą i efekty jej działania znikają. W każdym razie ja nie zauważyłam polepszenia stanu włosów. Owszem, efekty są bardzo dobre, ale utrzymują się do następnego mycia włosów. Po użyciu tej odżywki włosy mniej się plączą, są miękkie i milsze w dotyku. Zauważyłam również, że są lekko lejące, co mi osobiście bardzo odpowiada.

Odżywka nie obciąża włosów. Stosuję ją po każdym myciu włosów, psikam za każdym razem na włosy 10-12 psików i nie zauważyłam, żeby stały się obciążone. Zapach tej odżywki bardzo przypadł mi do gustu, niestety nie czuć go na włosach wcale. Podczas psikania wyczuwam go w całej łazience, niestety po wyjściu z niej włosy nią wcale nie pachną a szkoda.

Nie mniej jednak polecam ją osobom, które mają problemy z plątaniem włosów i szukają czegoś co ułatwia rozczesywanie. Ja na pewno skuszę się na kolejne opakowanie, ale tym razem w Hebe, bo nie ma sensu przepłacać w SP.

Dla ciekawskich poniżej wklejam skład odżywki.


Ocena: 4/5

A Wy co o niej sądzicie? Piszcie w komentarzach :)

24 komentarze:

  1. nie lubie tych odżywek za to, że tak pchają w nie proteiny... łatwo się przeproteinowąć :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w składach nie jestem zbyt dobra niestety, więc dla mnie albo coś działa albo nie. Nie rozkładam kosmetyków na części pierwsze :D

      Usuń
  2. Nie miałam jej, ale używam teraz wersji z siedmioma olejkami i polecam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam różową i dla mnie nic specjalnego ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie wystarczy to, że ładnie się włosy rozczesują po jej użyciu :)

      Usuń
  4. Wszystkie kosmetyki z Gliss Kur strasznie obciążają mi włosy ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na szczęście nie mam tego problemu :)

      Usuń
  5. Muszę wypróbować jakąś odżywkę z Gliss Kur, bo jeszcze nie miałam. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kiedyś lubiłam szampony Gliss Kur, ale tych odżywek w sprayu nigdy nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja do szamponów nie przykładam aż takiej wagi i używam tego, który akurat jest w domu :D

      Usuń
  7. Uwielbiam odżywki w sprayu z Gliss Kur używam ich już z 10 lat :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam jakąś odżywkę z GlissKur jednak jeszcze jej nie używałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam te odżywki z Gliss Kur, mam obecnie wersję fioletową :) Co do do jedwabiu z Green Pharmacy to myślę, że będzie ono i w Rzeszowie w Rossmannie, bo widziałam je w mniejszych miejscowościach. A akurat moja buteleczka pochodzi z wygranej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę się jutro za nim rozejrzeć, dzięki :)

      Usuń
  10. Kiedyś bardzo często sięgałam po odżywki bez spłukiwania, ale ostatnio zauważyłam, że nie zależnie czy je stosuję czy nie, włosy są w takim samym stanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo one raczej nie pomagają na dłuższą metę, od tego są maski :)

      Usuń
  11. Ja mam problem z plątaniem włosów :( Jak tylko będę w Hebe, to na pewno ją włożę do koszyka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daj znać co z tego związku wyniknie, bo jestem ciekawa :)

      Usuń
  12. ja lubię wszystkie odżywki w sprayu z tej firmy :) pięknie pachną i włosy są po nich miękkie i błyszczące :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja innych jeszcze nie testowałam :D

      Usuń