9.06.2014

Porównanie kilku najpopularniejszych płynów micelarnych

Długo zwlekałam z tym porównaniem, ale wreszcie nadeszła na nie pora. W ostatnim czasie udało mi się przetestować kilka płynów micelarnych i o nich dzisiaj. Oczywiście nie używałam ich na zmianę. Dopiero po skończeniu jednej butelki, brałam kolejną. Płynów tych używam zarówno do oczu jak i całej twarzy. Podczas ich używania nie zauważyłam zapychania twarzy.




Na początek kilka słów (nie będzie ich wiele) o najgorszym płynie micelarnym jakiego miałam okazję używać. Mowa o Dermedic Hydrain 3 Hialuro. Otrzymałam go na spotkaniu podkarpackich bloggerek w listopadzie. Muszę się przyznać, że tego micela nie da się używać. Próbowałam zmyć nim makijaż zaledwie kilka razy i ciągle pojawiał się ten sam problem - zamiast zmywać makijaż, on go po prostu rozmazywał po całej twarzy. Z eyelinerem nie dał sobie rady wcale(!). Po tych kilku razach odłożyłam go w kąt i nie mam zamiaru do niego wracać. Nawet nie wiecie jaki miałam problem ze zmyciem tych czarnych plam jakie po sobie zostawiał pod oczami. Oprócz tego szczypał w oczy podczas używania. Jeśli jednak chcecie wypróbować go na sobie, kosmetyk jest dostępny w SuperPharm lub aptekach. W drogeriach typu Rossmann czy Natura go nie widziałam w ogóle. Krótko mówiąc - nigdy więcej!


Cena: 19,99 zł (9,99zł w promocji)
Pojemność: 200ml
Ocena: 0/5!



 

Woda micelarna Bourjois towarzyszyła mi podczas demakijażu przez długi czas. Zużyłam jej 5 czy 6 butelek. Kosmetyk dostępny jest w każdym Rossmannie, których u nas w Polsce od groma. Zaczęłam jednak szukać czegoś innego od kiedy jej cena zaczęła sukcesywnie rosnąć. Jest to bardzo dobry produkt do demakijażu. Nie musiałam trzeć oczu nawet podczas zmywania nim eyelinera. Kosmetyki bardzo łatwo schodziły z oczu. Produkt nie powodował szczypania ani podrażnienia okolic oczu. Na początku kupowałam tą wodę w cenie ok. 11zł, teraz niestety za tyle można ją dorwać w promocji. Różnica w cenie jest niewielka, ale nie lubię kiedy producent zawyża cenę po tym jak kosmetyk zaczyna się dobrze sprzedawać. Minusem tej wody jest to, że trzeba jej sporo wylać na wacik, przez co jest średnio wydajna. Jeśli Wam to nie przeszkadza, bardzo polecam jej zakup!


Cena: 13,99 zł (11,49 zł w promocji)
Pojemność: 250ml
Ocena: 4/5





Płyn micelarny marki Tołpa miałam okazję testować dzięki uprzejmości firmy, od której to dostałyśmy upominki na spotkaniu podkarpackich bloggerek. Plusem tego kosmetyku jest występowanie w dwóch pojemnościach - 200ml lub 400ml. Ja miałam tą większą pojemność i powiem Wam, że już zaczęłam myśleć, że ta butelka nie ma dna. Używałam go ok. 3 miesiące co jest świetnym wynikiem. Ma piękny zapach, lekko słodkawy, ale jednak nadal świeży. To wyróżnia go spośród innych płynów micelarnych testowanych przeze mnie. Muszę przyznać, że z demakijażem radził sobie bardzo dobrze. Wystarczyło przyłożyć wacik do oka na ok. 30 sek. i niepotrzebne było żadne dodatkowe tarcie. To się ceni! No właśnie... Firma niestety do najtańszych nie należy i koszt tego płynu wcale mały nie jest. Produkt dostępny jest m.in. w sieci drogerii Rossmann. Mimo, że uwielbiałam go używać, nie wiem czy wrócę do niego, bo nie lubię wydawać dużo na kosmetyki tego typu. Nie mniej jednak, jeśli Wam nie jest "straszna" cena, to wypróbujcie go - polecam! Ja jednak zostanę przy nieco tańszych płynach do demakijażu.


Cena: 27,99 zł/200ml, 37,99zł/400ml
Pojemność: 200ml lub 400ml
Ocena: -5/5





Ostatnim ocenianym przeze mnie płynem do demakijażu jest rynkowa nowość, czyli płyn micelarny 3 w 1 firmy Garnier. Kosmetyk został wypuszczony na rynek niedawno a już ma wiele fanek. Szczerze? Wcale się nie dziwię, bo jest fenomenalny! To najlepszy kosmetyk tego typu jaki przyszło mi używać. Butelka zawiera 400ml płynu i jest to jedyna pojemność w jakiej możemy go dostać. Jest dostępny w wielu drogeriach m.in. Rossmann, Natura czy nawet Wispol. Tak więc dostępność bardzo na plus. Jeśli chodzi o działanie, to tutaj również wielki plus. Jak w przypadku wcześniej opisywanego - nie potrzebne jest żadne tarcie. Płyn radzi sobie bardzo dobrze nawet z eyelinerem. Nie potrzebujemy sporej ilości na waciku, żeby spokojnie zmyć makijaż, więc za wydajność kolejny plus dla marki Garnier. Jego cena w stosunku do pojemności i działania jest bardzo niska, bo kosztuje zaledwie 17,99zł. Przy czym podczas rossmannowej promocji możemy go dorwać za 12,99zł. Prawda, że to bardzo mało? Aktualnie w Rossmannie jest na niego promocja, więc lećcie zrobić zapasy jeśli lubicie go tak bardzo jak ja.

Cena: 17,99 zł (12,99 zł w promocji)
Pojemność: 400 ml
Ocena: zasłużone 5/5!
A jaki jest Wasz ulubiony kosmetyk do demakijażu? Zdradźcie w komentarzach :)