1.08.2013

O mojej ulubionej serii lakierów do paznokci

Wiem, że ten post nie zgrywa się z postanowieniem regeneracji paznokci do końca sierpnia, ale aktualnie ich nie maluję wcale, uwierzcie :) Chciałam podzielić się z Wami tym, co na moich paznokciach gości najczęściej, czyli seria lakierów Rich Color od Golden Rose. Te lakiery są naprawdę FE-NO-ME-NAL-NE! Dostępne w 51 kolorach, więc każdy powinien znaleźć coś dla siebie.

 W moim posiadaniu jest aktualnie tylko kilka buteleczek, ale to dlatego, że odkryłam je stosunkowo niedawno. Oczywiście jak tylko fundusze mi na to pozwolą - nadrobię to i kupię jeszcze kilka kolorów, bo są świetne, kosztują jedyne 6,90zł i są dostępne na wyspie Golden Rose w moim mieście. Nic tylko brać!

Kuszą mnie jeszcze odcienie: 05, 07, 14, 16, 20, 25, 30 i 35, więc nie tak źle. Mam nadzieję, że firma wypuści jeszcze więcej kolorów z tej serii, bo przyznam szczerze, że uwielbiam nimi malować paznokcie. Pędzelek jest świetnie dobrany do szerokości paznokci i wystarczy przejechać nim po paznokciu raptem 3 razy i już. Na najmniejszym palcu wystarczy nawet jedno pociągnięcie do zakrycia całej płytki paznokcia. W żadnym lakierze, który miałam okazję gościć w swojej kosmetyczce, pędzelek nie był taki szeroki jak tutaj. Na zdjęciu pędzelek Golden Rose Rich Color porównany do pędzelka z serii Paris tej samej firmy. Widzicie różnicę?


Niska cena, świetny pędzelek, piękne kolory, konsystencja nie za gęsta, nie za rzadka. Jak dla mnie nie ma lepszych lakierów. Oczywiście mówię tu o niższej półce, bo nie miałam okazji testować lakierów powyżej 15zł. Teraz wiem, że nie mam po co, skoro tutaj za niecałe 7zł mam lakier, którym mogę szybko i sprawnie nadać kolor moim paznokciom :)

A Wy macie w kosmetyczce choć jeden lakier z tej serii? Piszcie w komentarzach :)