Od jutra będzie można zamawiać świąteczną edycję PaeseBox. Jest to druga edycja pudełka tej firmy. Do pierwszego podchodziłam jak pies do jeża ale ten kusi. 5 pełnowymiarowych kosmetyków i 6 mini to naprawdę świetna oferta. Sama nie wiem jednak czy brać w ciemno czy czekać na jakieś recenzje. Jak myślicie? Zrażają mnie te podkłady i pudry, które mogę tam znaleźć, bo używam minerałów i do płynnych nie chcę wracać.
Więcej informacji TUTAJ :)
Skusicie się? Ja się aktualnie wiję z myślami i na jakieś 80% się skuszę :D A muszę być w 100% przekonana.
P.S. Już za kilka dni wracam do Was pełną parą z recenzjami :)
