Kusiłyście mnie paletką Lovely z każdej strony. Oczywiście pewnym było, że w większości Rossmannów została już wymieciona na amen. Poprosiłam jednak Maxi z bloga a-girls-guide-to-london.blogspot.com, by przy okazji zakupów rozejrzała się dla mnie za nią. Kiedy dostałam od niej smsa, że paletka została znaleziona i kupiła ją dla mnie, byłam zaskoczona, bo myślałam, że jest już nie do dostania. Spotkałam się z Anią wczoraj i tak oto moja cieniowa kolekcja powiększyła się o 12 nowych odcieni :) Aniu dziękuję :*
Potem była pyszna kawa no i małe zakupy. W moje ręce wpadł lakier piaskowy z Golden Rose, który zauroczył mnie swoim kolorem na kilku blogach a ciągle o nim zapominałam. I teraz już go mam!
Ogłaszam, że do końca roku nie kupię już NIC! Została mi w portfelu dycha na kawę haha :D
A Wy już macie swoją paletkę Lovely? U mnie dzisiaj pierwsze testy :) Jestem strasznie ciekawa jak wypadną jakościowo.
17.12.2013
14.12.2013
Limitowana edycja Lovely? Mam i ja!
W blogosferze istny szał od kiedy firma Lovely wypuściła limitowaną edycję Snow Dust a w niej piaskowe lakiery w odcieniach idealnych na zimę. Nie mogłam nie skusić się na nie, bo są tak piękne, że nie sposób przejść obok nich obojętnie.
Podczas jednej z ostatnich wizyt w Rossmannie capnęłam 2 lakiery, bo złotego nie było. W czwartek jednak przez przypadek znalazłam ten kolor w innym Rossmannie i tak mam wszystkie trzy piaskowe lakiery z limitki Lovely. Chcecie je zobaczyć?
A tutaj każdy z nich z osobna :)
Najbardziej urzekł mnie złoty piasek i to właśnie jego kupiłam dopiero w czwartek. Szykuję na ich temat kilka pazurkowych wariacji, których możecie się spodziewać na blogu już za jakiś czas :)
Dzisiejsze zdjęcia nie oddają ich uroku niestety. Totalny brak słońca uniemożliwia mi zrobienie dobrych zdjęć. Mam nadzieję, że nie są całkiem tragiczne, starałam się :) Do pełni szczęścia brakuje mi jeszcze paletki cieni, ale ja ją dorwę kiedyś, obiecałam sobie to! :D
A Wy skusiłyście się na coś z tej limitki? Chwalcie się :)
Podczas jednej z ostatnich wizyt w Rossmannie capnęłam 2 lakiery, bo złotego nie było. W czwartek jednak przez przypadek znalazłam ten kolor w innym Rossmannie i tak mam wszystkie trzy piaskowe lakiery z limitki Lovely. Chcecie je zobaczyć?
A tutaj każdy z nich z osobna :)
Najbardziej urzekł mnie złoty piasek i to właśnie jego kupiłam dopiero w czwartek. Szykuję na ich temat kilka pazurkowych wariacji, których możecie się spodziewać na blogu już za jakiś czas :)
Dzisiejsze zdjęcia nie oddają ich uroku niestety. Totalny brak słońca uniemożliwia mi zrobienie dobrych zdjęć. Mam nadzieję, że nie są całkiem tragiczne, starałam się :) Do pełni szczęścia brakuje mi jeszcze paletki cieni, ale ja ją dorwę kiedyś, obiecałam sobie to! :D
A Wy skusiłyście się na coś z tej limitki? Chwalcie się :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)




